Tag widowisko

Atak Klonów – niska rozrywka na wysokim poziomie

Część druga, nazywana z angielskiego epizodem drugim, to film, jak pozostałe „Gwiezdne Wojny„, nie dla każdego. Tak samo, jak nie dla każdego przeznaczone są przygody Indiany Jonesa albo seria „Powrotów do przyszłości”. Nie chcę powtarzać sloganu, że to kino dla dzieci, zarówno tych starych jak i młodych, ale taki właśnie był zamiar twórczy Lucasa. Film nie potrzebuje dogłębnej analizy znaczeń oraz poszukiwania drugiego i trzeciego dna, bo nic takiego tu nie występuje, a przynajmniej nie bardziej niż w oryginalnych „Gwiezdnych Wojnach”. Jest to natomiast produkt Hollywoodu i to produkt nie byle jaki.

Star Wars: Episode II - Attack of the Clones

Czytaj dalej

Share on Facebook

Helikopter w ogniu

Ridley Scott zawsze mnie fascynował. Nawet jego nieudane produkcje – np. „G.I.Jane„, czy „Hannibal” – miały charakterystyczny rys mistrza – wyśmienite wyczucie materii kina. Jego filmy zawsze były perfekcyjnie zmontowane, posiadały znakomite wyczucie tempa i rytmu opowiadanej historyjki. Towarzyszyła temu maestria w operowaniu nawet zgranymi motywami fabryki snów – Hollywood (gwiazdorskie obsady, wyczucie stylu gatunku). Scott umie przy pomocy środków współczesnego kina niesamowicie sprawnie opowiadać nawet banalne historyjki. Nade wszystko jednak to mistrz gatunku.

Black Hawk Down

Czytaj dalej

Share on Facebook

Science-fiction z syrenką w tle

Avalon w mitologii celtyckiej to inaczej Wyspa Kobiet, wyspa szczęścia, na której panuje harmonia, dostatek, a choroby i śmierć nie mają na nią dostępu. Zamieszkana przez piękne czarodziejki, wyznawczynie kultu Pani z Jeziora, czekają na przybycie bohaterów, którzy spędzili życie dokonując czynów prawych i odważnych. Tak więc wyspa jest celem każdego wojownika, mitycznym miejscem wszelkiej rozkoszy. Zgodnie z legendami, po śmierci Król Artur został przewieziony na Avalon i ma tam spać do czasu, kiedy będzie najbardziej potrzebny.

Avalon

Czytaj dalej

Share on Facebook

Copyright © camera-obscura
autorskie recenzje filmowe | Krzysztof Kudłacik

Zbudowany w oparciu o Notes Blog Core
Powered by WordPress