Pakt. Serial HBO.

pakt-screen

Serial HBO „Pakt” uważam za nadspodziewanie udane niskobudżetowe dzieło. To zwyczajnie kawałek dobrego kina. Owszem, być może główny aktor – Marcin Dorociński – w tej roli nie jest najsilniejszą stroną „Paktu”, ale w kontekście całości ta wada nie psuje odbioru.

Zacznę od estetyki. „Pakt” jest estetycznie przemyślany od początku do końca. Spójna warstwa koloru, oświetlenia, montowania i kadrowania. Tworzona w ten sposób spójnia człowiek-miasto staje się namacalna i przytłaczająca. Lekcja odebrana od twórców „Detective” (drugi sezon, 2014) , czy „The Killing”  – gdyby sięgnąć głębiej „Millenium”  daje owoce. Sama czołówka stanowi esencję tego punktu: mroczna, spowolniona, oniryczna, miasto-moloch, zamglone, zagubione postacie ludzkie. Całość filmowana w stylistyce bliskiej kanonom Dogmy – wyłącznie lub głównie ze światłem zastanym. Bywa to irytujące, bo czasami obraz traci czytelność, jednak mieści się w przyjętej estetyce.

Czytaj dalej

Share on Facebook

Copyright © camera-obscura
autorskie recenzje filmowe | Krzysztof Kudłacik

Zbudowany w oparciu o Notes Blog Core
Powered by WordPress